Translate

niedziela, 23 sierpnia 2015

Zycie jest za krótkie aby być soba... i zbyt długie aby przestać udawać

Jeżeli dotąd moje związki rozpadał się to winiłam siebie
to we mnie było zawsze coś nie tak
nie dostatecznie wierna
nie dostatecznie stałą w uczuciach
nie dostatecznie skora do bycia popychadłem
nie do końca normalna

każdy z was
i ty S
i ty K
nigdy nie byliście w stanie pokochać mnie taką jaką jestem

wybaczam wam
gdyż nie byłam wam pisana

czwartek, 13 sierpnia 2015

post bez tytułu

bo i właścicielka bloga bez życia
nie było posta na urodziny bo i urodzin nie było
zresztą o czym miałam pisać?
O tym, ze w dniu urodzin nie chce mi się żyć już ani dnia dłużej?
A 24 latach nie wiadomo po co, o życiu bez dzieciństwa, o tysiącu randek na które nie poszłam, o facetach z którymi nie miałam okazji być czy może o miłości, której nigdy nie spotkam

darowałam sobie

zafundowałam sobie zamiast tego wyjazd do kogoś kogo bardzo nienawidziłam

postanowiłam jej przebaczyć i poznać jej wersje wydarzeń

Przebaczyłam ale czy poznałam to nie wiem

Ostatnio wszystko jest dziwne  czuje się jak w więzieniu, choć całe dorosłe życie usilnie go unikałam
marze o tym, żeby znowu przeprowadzić się do Warszawy i być sobą znowu ...

wtorek, 14 lipca 2015

poniedziałek, 6 lipca 2015

Kiedyś gdy czułam ból zakrwawionych stóp, obolałych pleców i nóg czułam, że żyję...
Dziś nic już nie czuję i bardzo chciałbym nie żyć...
Jedynym dowodem, że nadal jednak powłóczę nogami i jakoś człapie jest brak pracy, miłości i dachu nad głową co doprowadziło mnie do przeprowadzki w to miejsce, od którego tak daleko chciałam uciec.

Bardzo chciałam napisać, że weekend był czasem kiedy na chwilę odzyskałam chęć życia i poczucie bezpieczeństwa, ale kogo to obchodzi?
Właśnie
kogo ja jeszcze obchodzę?
Dla kogo jestem kimś ważnym i kto cieszy się i jest szczęśliwy kiedy ma u boku?



wtorek, 23 czerwca 2015