Translate

wtorek, 23 czerwca 2015

niedziela, 7 czerwca 2015

32

chciałbym żebyś znowu robił mi herbatę jak mi zimno i kawę na śniadanie i całował we włosy po przebudzeniu i na dobranoc i pisał głupie wiadomości i zabierał na nocne spacery i czytał książki obok mnie przed snem
i boli mnie że to przeminęło
że już nigdy nie pójdziemy do kina Femina
 nie poleżysz ze mną na kocu w parku saskim
i mówił ze beze mnie to bez sensu
głaskał po policzku robił zdjęcia
dotykał
 i przytulał kiedy płacze , bo ja teraz często płacze
wiec przytulaj mnie ciągle  i zabieraj na koncerty i siedź ze mną na ławce w parku i przynosił mi znowu kwiaty i nie pozwolił rozpaść się na kawałki
zabierz mnie nad morze i tańcz ze mną
i żebyś tęsknił kiedy mnie nie ma
 i żebyś już wiedział...
żebyś był pewny  ...


środa, 6 maja 2015

mam juz dość
i mam mało siły
i chyba mało czasu zanim złamie sie i poprosze o pomoc
bo mam coraz wieksza ochote poprostu isc tam i poprosic, błagac na kolachanch aby zrobili coś ze mna, z tym co we mnie siedzi
z tym co zabija mnie
i nie daje normalnie funkcjonowac
nie wiem jak długo jeszcze moge tak żyć
udając ze sobie radze
ze zyje mi sie dobrze, że jestem jak inni

niedziela, 26 kwietnia 2015

Nie wiem jak nauczyć sie jezyka, ktorym mowia wszyscy wokół
Wszyscy oprócz mnie

Staram sie być jak oni
Pracować tam gdzie oni
Mieć zwiazki jak oni
Nawet marzyć o domu i rodzinie jak oni

Ale nie udaje mi się
Tak bardzo jestem sobą
Tak bardzo jestem inna i tak bardzo trudna dla nich,że z reguły zostaję zawsze sama

Najlepiej czuje sie sama

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

delikatna ukryta i pozbawiona snu

Nienawidzę siebie że żyję bez Ciebie
Nie chcę już nic po Tobie czuć
Rozpaczam po Tobie
Nie rozpaczam po Tobie
Prawdziwa miłość nie jest w stanie tego cofnąć
I mimo to, że straciłam swoją drogę
Wszystkie ścieżki prowadzą wprost do Ciebie

Pragnę być tak jak Ty
 w ziemi, zimna jak Ty

Nucę, udręczona gdzieś daleko stąd
Wierzę, że nasza miłość ujrzy nas przez śmierć
Pragnę być tak jak ty
Spoczywać w ziemi, zimna jak ty
Tam jest miejsce dla dwojga
I nie rozpaczam po Tobie
Idę po Ciebie
I nie rozpaczam po Tobie
A kiedy leżymy w błogim szczęściu
Wiem, że mnie pamiętasz

piątek, 27 marca 2015

ESTRAGON: Zaczekaj! Zastanawiam się czasem, czy nie byłoby lepiej, gdyby każdy z nas został sam, sam ze sobą. Nie jesteśmy stworzeni do tej samej drogi.
VLADIMIR : To wcale nie takie pewne.
ESTRAGON : Tak, nic nie jest pewne.
VLADIMIR : Jeśli uważasz, że tak byłoby lepiej, możemy się jeszcze rozstać.
ESTRAGON : Teraz już nie warto...