o M Ó J B O Ż E !!!!!!!!!!!
ja i Sergey P.w łóżku !!!!!!!!!!!
o fuckin Jesus
OK muszę to jeszcze przetrawić bo nie mogę do teraz w to uwierzyć
Ja wiedziałam że ten wyjazd to będzie coś
Oj i jest
Kurwa ja i P!!!!!!!!!!!!!!!!
Ok czasami nam się zdarzyło na próbach tak coś więcej le uważaliśmy się za dobrych znajomych ale żeby po godzinach się przespać ?
On myśli nie wiadomo o czym dla mnie był to tylko sex...
Translate
niedziela, 17 lipca 2011
środa, 13 lipca 2011
Jutro w nocy wyjeżdżam.
Kurwa mam nadz.że będzie pogoda nad jebanym polskim Morzem .I będzie tam Internet bo jak będzie padać to czeka mnie jeszcze 9 odc.Twin Peaks potem Na fali i może jeszcze ktoś przyśle mi TB.Zatem ....
Kurwa mam nadz.że będzie pogoda nad jebanym polskim Morzem .I będzie tam Internet bo jak będzie padać to czeka mnie jeszcze 9 odc.Twin Peaks potem Na fali i może jeszcze ktoś przyśle mi TB.Zatem ....
Szczęście to:
uśmiech który rozwesela
szczęście to mieć przyjaciela
szczęście to śpiew, muzyka
szczęście to umieć patrzeć, słuchać i dotykać....
wtorek, 12 lipca 2011
Motto tego tygodnia:przyjaźń jest jak ślad na piasku,gdy jej nie odnawiamy -znika
Patrzę na księżyc
na księżyc i co sobie pomyślałam?Że chciałabym usiąść teraz z nim na balkonie mojego starego domu ,tak gdzie się wychowałam,tam gdzie jest moja dusza i tam gdzie 13 lipca znów wrócę.Wtuliłabym się w jego pierś i powiedziałabym mu jaka jestem,kim chciałam zostać kiedy miałam 12 lat i tak samo siedziałam na tym balkonie(stewardessą US Airlines),powiedziałabym mu też jak zła się stałam,jak samotność i zgorzknienie mnie zmieniło,wypaliło i zabrało dobro.Jak zamroziło we mnie wszelkie uczucia,odruchy.I jak czuje że nie pasuje,że to nie moje miejsce,że życie cholernie się pomyliło zawlekając mnie tu ,do tego kraju,wśród tych dziwnych ludzi.
Powiedziałabym mu jak bardzo się zeszmaciłam,jak osiągnęłam dno.
I w jakim zamarłym położeniu teraz jestem.
Nie wiem co mam robić i nie chodzi już o to czym mam zrobić remanent w szafie bo nic nie wyrzucę bo we wszystkim po trochu chodzę....czy o nową fryzurę nad którą się zastanawiam ,nie o to że kupiłam na Allegro.pl ekologiczną sukienkę na która muszę wybulić o matki bo jestem spłukana,ani tez o to że nie mogę znaleźć sobie żadnej pracy nawet głupiego wykładania towaru w Orsay...ani nawet o to że cały czas myślę że jestem gruba choć spadłam do 34.,ale cały czas m obsesje na punkcie jedzenia i tego co jej.
Chodzi o to że chce być szczęśliwa a tak naprawdę nie wiem jak mam to zrobić,nie mam na to sposobu,może też i chęci.
Bo jak tu myśleć o szczęściu kiedy obok Ciebie stoi Twoja śmierć?
na księżyc i co sobie pomyślałam?Że chciałabym usiąść teraz z nim na balkonie mojego starego domu ,tak gdzie się wychowałam,tam gdzie jest moja dusza i tam gdzie 13 lipca znów wrócę.Wtuliłabym się w jego pierś i powiedziałabym mu jaka jestem,kim chciałam zostać kiedy miałam 12 lat i tak samo siedziałam na tym balkonie(stewardessą US Airlines),powiedziałabym mu też jak zła się stałam,jak samotność i zgorzknienie mnie zmieniło,wypaliło i zabrało dobro.Jak zamroziło we mnie wszelkie uczucia,odruchy.I jak czuje że nie pasuje,że to nie moje miejsce,że życie cholernie się pomyliło zawlekając mnie tu ,do tego kraju,wśród tych dziwnych ludzi.
Powiedziałabym mu jak bardzo się zeszmaciłam,jak osiągnęłam dno.
I w jakim zamarłym położeniu teraz jestem.
Nie wiem co mam robić i nie chodzi już o to czym mam zrobić remanent w szafie bo nic nie wyrzucę bo we wszystkim po trochu chodzę....czy o nową fryzurę nad którą się zastanawiam ,nie o to że kupiłam na Allegro.pl ekologiczną sukienkę na która muszę wybulić o matki bo jestem spłukana,ani tez o to że nie mogę znaleźć sobie żadnej pracy nawet głupiego wykładania towaru w Orsay...ani nawet o to że cały czas myślę że jestem gruba choć spadłam do 34.,ale cały czas m obsesje na punkcie jedzenia i tego co jej.
Chodzi o to że chce być szczęśliwa a tak naprawdę nie wiem jak mam to zrobić,nie mam na to sposobu,może też i chęci.
Bo jak tu myśleć o szczęściu kiedy obok Ciebie stoi Twoja śmierć?
sobota, 9 lipca 2011
S.P? szybko sobie znalałam pocieczyciela
Chce mi się....OK nie mam przyjaciółki której mówię wszystkie sekrety więc pozostaje ten blog....sexu takiego ohhhh super namiętnego i brutalnego .
Niektórzy pomyślą wariatka,idiotka itp.ale dla osób które nie są samotne to może głupie.
marzy mi się też obudzenie się w niedzielny ranek u boku faceta i zjedzenie z nim śniadania.dla osób które mają takie cuda co tydzień to też głupie zapewne.Ale dla mnie to właśnie jest to szczęście o którym marzę i którego chyba nigdy nie osiągnę.
Już mi się nie chce i nie dam rady chyba.Kupiłam na Allegro 50 tab.ketonalu .wyliczyłam że mi wystarczy 38 ale dla pewności łyknę te 50.
Tylko nie wiem kiedy to zrobię .Na pewno nie przed Łebą która już we wtorek.Tak myślałam....kiedy ,kiedy by tu ze sobą skończyć czy po swoich 20 urodzinach czy może przystałoby mieć te 20 lat ....Kurwa to takie trudne wybrać sobie dzień śmierci
Niektórzy pomyślą wariatka,idiotka itp.ale dla osób które nie są samotne to może głupie.
marzy mi się też obudzenie się w niedzielny ranek u boku faceta i zjedzenie z nim śniadania.dla osób które mają takie cuda co tydzień to też głupie zapewne.Ale dla mnie to właśnie jest to szczęście o którym marzę i którego chyba nigdy nie osiągnę.
Już mi się nie chce i nie dam rady chyba.Kupiłam na Allegro 50 tab.ketonalu .wyliczyłam że mi wystarczy 38 ale dla pewności łyknę te 50.
Tylko nie wiem kiedy to zrobię .Na pewno nie przed Łebą która już we wtorek.Tak myślałam....kiedy ,kiedy by tu ze sobą skończyć czy po swoich 20 urodzinach czy może przystałoby mieć te 20 lat ....Kurwa to takie trudne wybrać sobie dzień śmierci
S.P?
Chce mi się....OK nie mam przyjaciółki której mówię wszystkie sekrety więc pozostaje ten blog....sexu takiego ohhhh super namiętnego i brutalnego .
Niektórzy pomyślą wariatka,idiotka itp.ale dla osób które nie są samotne to może głupie.
marzy mi się też obudzenie się w niedzielny ranek u boku faceta i zjedzenie z nim śniadania.dla osób które mają takie cuda co tydzień to też głupie zapewne.Ale dla mnie to właśnie jest to szczęście o którym marzę i którego chyba nigdy nie osiągnę.
Już mi się nie chce i nie dam rady chyba.Kupiłam na Allegro 50 tab.ketonalu .wyliczyłam że mi wystarczy 38 ale dla pewności łyknę te 50.
Tylko nie wiem kiedy to zrobię .Na pewno nie przed Łebą która już we wtorek.Tak myślałam....kiedy ,kiedy by tu ze sobą skończyć czy po swoich 20 urodzinach czy może przystałoby mieć te 20 lat ....Kurwa to takie trudne wybrać sobie dzień śmierci
Niektórzy pomyślą wariatka,idiotka itp.ale dla osób które nie są samotne to może głupie.
marzy mi się też obudzenie się w niedzielny ranek u boku faceta i zjedzenie z nim śniadania.dla osób które mają takie cuda co tydzień to też głupie zapewne.Ale dla mnie to właśnie jest to szczęście o którym marzę i którego chyba nigdy nie osiągnę.
Już mi się nie chce i nie dam rady chyba.Kupiłam na Allegro 50 tab.ketonalu .wyliczyłam że mi wystarczy 38 ale dla pewności łyknę te 50.
Tylko nie wiem kiedy to zrobię .Na pewno nie przed Łebą która już we wtorek.Tak myślałam....kiedy ,kiedy by tu ze sobą skończyć czy po swoich 20 urodzinach czy może przystałoby mieć te 20 lat ....Kurwa to takie trudne wybrać sobie dzień śmierci
czwartek, 7 lipca 2011
Piosenka 31
Telefon milczy
Raczej nie zadzwonisz
Udaję że wcale mnie to nie obchodzi
Oszukuję sama siebie że cieszę się z zapomnienia
Więc w końcu najcierpliwszy
człowiek na Ziemi się poddał
Złożyłeś broń dałeś za wygraną
Opuszczona w mroku
Zapomniana we mgle
Szukam ucieczki
Sama nie wiem gdzie
Odpocząć od siebie
Odetchnąć od świata
Pozbyć się problemów
Boli mnie Twoja strata
Leki nic nie dadzą
Antidotum jesteś Ty
apogeum szczęścia to też Ty
Wystawiłam cię na próbę
Nie pierwszy okrutny raz
Zniszczyłam twe uczucia
Zamieniłam szczęście w głaz
Opuszczona w mroku
Zapomniana we mgle
Szukam ucieczki
Sama nie wiem gdzie
Odpocząć od siebie
Odetchnąć od świata
Pozbyć się problemów
Boli mnie Twoja strata
Po co Ci to było?
Znów to zrobiłam
Zniszczyłam niewinne uczucie
Zcynizowałam optymistyczną duszę
Zabiłam entuzjazm
Na jego miejscu zostawiłam
Zawiedzenie&Smutek
Raczej nie zadzwonisz
Udaję że wcale mnie to nie obchodzi
Oszukuję sama siebie że cieszę się z zapomnienia
Więc w końcu najcierpliwszy
człowiek na Ziemi się poddał
Złożyłeś broń dałeś za wygraną
Opuszczona w mroku
Zapomniana we mgle
Szukam ucieczki
Sama nie wiem gdzie
Odpocząć od siebie
Odetchnąć od świata
Pozbyć się problemów
Boli mnie Twoja strata
Leki nic nie dadzą
Antidotum jesteś Ty
apogeum szczęścia to też Ty
Wystawiłam cię na próbę
Nie pierwszy okrutny raz
Zniszczyłam twe uczucia
Zamieniłam szczęście w głaz
Opuszczona w mroku
Zapomniana we mgle
Szukam ucieczki
Sama nie wiem gdzie
Odpocząć od siebie
Odetchnąć od świata
Pozbyć się problemów
Boli mnie Twoja strata
Po co Ci to było?
Znów to zrobiłam
Zniszczyłam niewinne uczucie
Zcynizowałam optymistyczną duszę
Zabiłam entuzjazm
Na jego miejscu zostawiłam
Zawiedzenie&Smutek
Subskrybuj:
Posty (Atom)